piątek, 8 listopada 2013

Rimmel, Precious Stones, 002




W lakierze zatopiony jest głównie czerwony brokat z srebrnymi większymi sześciokątami.
Przez brokat w pędzelku jest on bardziej rozłożysty.
Zmywałam metodą foliową. Chyba już każdy o niej słyszał, jeśli nie polecam wujka google.
Wytrzymałam z tym brokacikiem 2-3 dni z utwardzaczem Wibo.
Uwielbiam takie kolorki  :)




63 komentarze:

  1. ja uwielbiam klasyczną czerwień ale te są prześliczne, przekonałaś mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku jaki piękny kolor :) i jeszcze ten brokacik.cudeńcko

    Świetny blog! Obserwacja za obserwację ? :)
    Mój blog: http://fashioncarolinna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne połączenie czerwieni z drobinkami :)
    tylko potem to zmywanie :< ja do metody foliowej nigdy cierpliwości nie mam i kończy się na zdrapywaniu albo czymś takim :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie metoda foliowa się kończy zmytymi paznokciami i palcami w brokacie :)

      Usuń
  4. Ładnie wygląda, kojarzy mi się z świętami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym nie pomyślałam, ale rzeczywiście świąteczny :)

      Usuń
  5. Hello I'am Chris !!
    This is not a "spam"
    You Have A Wonderful Blog Which I Consider To Be Registered In International Blog Dictionary. You Will Represent Your Country
    World-Directory 190 countries in the world! and thousands of blogs
    Please Visit The Following Link And Comment Your Blog Name
    Blog Url
    Location Of Your Country Operating In Comment Session Which Will Be Added In Your Country List
    On the right side, in the "green list", you will find all the countries and if you click them, you will find the names of blogs from that Country.
    http://world-directory-sweetmelody.blogspot.com/
    Happy Blogging
    ****************
    You can forward this invitation to your friends

    PLEASE IMPERATIVE !
    Registration for the "Directory" blog, are free.
    We only ask you to follow the blog. Thank you for your understanding
    **********************************************

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny:) dzięki temu brokatowi nie jest taką zwykłą, nudną czerwienią;)

    OdpowiedzUsuń
  7. pięknie się mieni na różne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też mam lakier od Lovely z tej serii Moulin Rouge, świetne kolory były :) Niestety nie wiem który numerek bo szybko się starł, a w internecie wiele kolorów wygląda podobnie i nie wiem w końcu który to ;-D Oba lakiery od Rimmela (Precious Stones) są świetne ;-) żadnego nie mam, ale widziałam jak wyglądają, fajnie się prezentują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie tak samo :O Też nie wiem który to numer bo się starł, a w internecie wyglądają tak samo.

      Usuń
  9. Super wygląda na paznokciach :D
    Lubię takie lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne paznokcie ! :)

    Zapraszam do siebie - > www.caramellovee.blogspot.com
    Obserwacja = Obserwacja. Zacznij ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super!

    ZAPRASZAM DO MNIE NA MIKOŁAJKOWE MINI ROZDANIE! MOŻNA WYGRAĆ MP4!

    http://f-village.blogspot.com/2013/11/mikoajkowe-mini-rozdanie-wygraj-nowa.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow ! jestem pod wrażeniem;)

    http://linde-lo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale śliczne <3
    Obserwujemy ?:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie malowałam paznokci na takie świecące kolorki, ale chyba zacznę, ten czerwień jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Really great inspiration! Tell me if you would like to follow each other, would love to hear from you - Lots of Love, Kyra♡
    www.kyras.de

    OdpowiedzUsuń
  16. piękne :) idealne zarówno na święta i karnawał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na co dzień też :) Nie przeszkadzają mi takie błyskotki.

      Usuń
  17. Twój blog przypadł mi do gustu więc może obserwacja za obserwację?:*


    http://paradiska-life.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczne są te paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Staram się odwiedzać osoby, które komentują. Nie bawię się we wzajemną obserwację oraz niczym mnie nie zachęcisz do swojego bloga zapraszając mnie do niego i wtedy na pewno na niego nie wejdę. Dziękuję za uwagę!