sobota, 30 listopada 2013

Black & glorious aquarius


W Textil Markecie można spotkać lakiery "smart girls get more". Mają one 7 ml pojemności, kosztują całe 4,99, a na buteleczce mają(o dziwo!) napisany skład. Czerń, którą pokazuje jest o numerku 95 i ma zatopione w czarnym lakierze srebrny i mieniący się na różne kolory brokat. Nie jest go niestety dużo i trochę dziwnie wygląda na paznokciach takie pojedyncze drobiny. Z topperem, Essence o numerze 10 z serii special effect! przynajmniej według mnie wygląda dużo lepiej. Na końcu jeszcze mały gratis na pazurkach w kształcie migdała i to jak wygląda on w buteleczce. 














Lubicie czerń? W wersji czysto kremowej/żelkowej, shimmerowej czy może z brokatem?

6 komentarzy:

  1. Czerń w połączeniu z brokatem wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czerń jak czerń - myślę, że dobrze jest mieć dwie wersje w swojej kolekcji ;-) Moim ulubionym czarnym-nieczanrym jest Lovely, Classic nr. 85. Z daleka wygląda jak czarny, ale pod światło mieni się na czerwono. Czerń ze zdjęcia zdecydowanie lepiej wygląda z topperem ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie na promocji widziałam jakiś czarny lakier Lovely aż się zdziwiłam bo myślałam że nie mają czerni w ofercie :O

      Usuń
  3. z topperem zdecydowanie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Staram się odwiedzać osoby, które komentują. Nie bawię się we wzajemną obserwację oraz niczym mnie nie zachęcisz do swojego bloga zapraszając mnie do niego i wtedy na pewno na niego nie wejdę. Dziękuję za uwagę!