Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miss sporty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miss sporty. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 września 2014

NOWY KOLOR!!! Miss sporty, Crush on you, 065(dużo zdjęć)





Miss sporty, Crush on you, 065 to różowo-złoty, piaskowy lakier o delikatnej strukturze, z dodatkiem ciemniejszego brokatu, jaśniejszych, małych heksów i drobnego dodatku brokatów migocących na niebiesko, zielono i fioletowo(jest ich malutko i tylko gdzieniegdzie są takie przebłyski). Mi osobiście upodabnia się z różowym żelkiem z kwaśną posypką i brokatem :D
Jest to nowość, jeszcze nie widziałam go na żadnym polskim blogu, jedynie na zagranicznych. Widziałam też w Rossmannie jaśniejszy, również różowy piasek, a po swatchach w internecie podejrzewam, że jego też kupię :)
Do pełnego pokrycia potrzebuje co prawda 3 warstw, ale jest tak cudowny, że po prostu mam go ochotę przetransmutować w żelka i zjeść! :D O trwałości nic nie mogę na razie powiedzieć, bo jest na moich paznokciach 1 dzień, ale twardo się trzyma! :3

Firma: Miss sporty
Seria: Crush on you
Numer i nazwa: 065
Cena: 8,50 zł
Pojemność: 7 ml
Pędzelek: szeroki, zaokrąglony
Krycie: 3 warstwy
Schnięcie: szybkie
Wykończenie: piaskowe
Połysk: -
Trwałość: -
Dostępny w: Rossmannie


Jedna warstwa:





Trzy warstwy:





























poniedziałek, 14 lipca 2014

Miss sporty, Et voila French manicure, nr. 13



Miss sporty, Et voila French manicure, nr. 13 to całkiem fajna, pastelowa brzoskwinka. Nie mam pojęcia jakie ona może mieć zastosowanie do frencha, no, ale cóż... Tak samo jak mięta z tej serii.
Mi się jednak podoba i na pewno jeszcze kiedyś nim pomaluję. Niestety tym razem po 1 h zaczęłam już coś robić i lakier nie zdążył wyschnąć do końca i porobiły się odciski i lakier odszedł od płytki w takich poszarpaniach na końcówkach i musiałam zmyć po czym uwalowałam innych lakierem. Mam nawet w głowie pomysł na mani z jego użyciem(tylko kupię białą bazę), ale u mnie gorzej z realizacją :P

Firma: Miss sporty
Seria: Et voila French manicure
Numer i nazwa: 13
Cena: 5 zł
Pojemność: 8 ml
Pędzelek: dość szeroki, długi i lekko zaokrąglony
Krycie: 3-4 warstwy( ja mam 3)
Schnięcie: wierzchnia warstwa szybko wysycha, ale długo jeszcze jest podatny na odgniecenia
Wykończenie: kremowe
Połysk: bardzo dobry
Trwałość: -
Dostępny w: Rossmannie, Naturze

Zmieniłam kształt paznokci piłując je na kwadrat. Jeszcze ten kształt muszę dopracować przez co najmniej miesiąc żeby go doprowadzić do całkowicie prostych boków,bo jak na razie to jeszcze są taki zaokrąglone pozostałości, no chyba że znowu mi się odwidzi i spiłuję na poprzedni.








Jak Wam się podoba mój nowy kształt? Który z nich był lepszy? :)

sobota, 28 czerwca 2014

Guma balonowa na paznokciach czyli pastelowy gradient



Przed Wami dzisiaj gradient, który Wam kiedyś obiecałam zrobić i pokazać na blogu, a kolorystycznie przypomina mi lody o smaku gumy balonowej. Do zrobienia go użyłam słodkiego różu z Lovely, I love summer, nr. 3 i błękitu Miss sporty, Lasting colour, nr. 544. Oba kolory tworzą ładną całość. Trochę ten gradient mi się nie udał, a to tam się jakiś paproszek, a to nierówność czy bąbelek. Nawet nie pamiętam kiedy ostatnio robiłam gradient kremami bo pamiętam ostatni był chyba w lutym robiony piaskami. Teraz gdy nareszcie są już wakacje myślę, że będę mieć więcej czasu na zdobienia i tego typu rzeczy to bardziej się wyćwiczę i będzie tylko lepiej. Zamierzam kupić też gąbki do podkładu bo podobno tak ładniej wygląda :)

Nałożyłam na gradient 2 warstwy odżywki z Joko Expresowe wzmocnienie, którą można nakładać również na lakier. Zdobienie noszę od wtorku do dzisiaj i nadal jest w dobrym stanie.