Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Colour & go. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Colour & go. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 sierpnia 2014

Essence, Color & go, nr. 171 galactic glam(wycofywany z oferty)




Essence, Color & go, nr. 171 galactic glam to po prostu miłość od pierwszego malowania! Nie dość, że kosmiczny(nawet nie potrafię tego koloru należycie określić) to mi przypomina lazurowe morze *.*
Jest po prostu cudowny! A trzymał się dobrze aż 4 dni co jest bardzo dobrym wynikiem w porównaniu do kremowych lakierów tej firmy- szybko się ścierają i szybko powstają tzw. "pajączki". 
Niestety już wkrótce nie będzie on w sprzedaży, na stronie podają do końca sierpnia(tak samo ja podobny-147 miss universe, tyle że ciemniejszy i według mnie odrobinę mniej urokliwy, są podobne i wykończenie mają takie same- wybór odcieni zależy od was), więc jeśli wam się podoba to nie czekajcie bo już go może na półkach nie być :D

 Firma: Essence
Seria: Color & go
Numer i nazwa: 171 galactic glam
Cena: 6,99 zł.
Pojemność: 8 ml
Pędzelek: szeroki, zaokrąglony, spłaszczony
Krycie: 2 warstwy
Schnięcie: szybkie
Wykończenie: glassflecked
Połysk: dobry
Trwałość: 4 dni
Dostępny w: drogerii Natura, Laboo...











czwartek, 24 lipca 2014

Piaskowe trójkąty


Znudziło mi się malowanie na jeden lakier i postanowiłam wymyślić coś bardziej skomplikowanego. Chociaż w sumie naklejenie taśmy też nie jest jakąś wielką sztuką to to zdobienie bardzo mi się spodobało.

A to było tak...
Pewnego dnia pomalowałam czystą czerwienią z Essence, Color&go o numerze 114 i nazwie fame fatal (KLIK). Nosiłam go przez jeden dzień i już pościerały się delikatnie końcówki, więc postanowiłam coś dodać. Tylko co? Topper odpada, nie mam ochoty nim malować. Może jakieś ombre? Tak tylko czym? A może coś zupełnie innego? Przeglądając w internetach zobaczyłam coś podobnego do tego co stworzyłam przeźroczystą taśmą na swoich paznokciach piaskowym lakierem :)
Coś takiego robiłam pierwszy raz i nie za bardzo mi wyszło, więc proszę o wybaczenie ;)
Nosiłam przez kolejne 2 dni.








piątek, 9 maja 2014

Essence, Colour & go, nr.114 fame fatal


Famme fatal to klasyczna czerwień o pięknym połysku. Lakiery Essence mają genialne pędzelki! Dotychczas miałam 2 lakiery w starej wersji Colour & go i jeden z nowej, którego zdążyłam jakiś rok temu już wykończyć, brokatowy top special effect, lakier do zdobień i końcówek z cienkim pędzelkiem i ostatnio kupiłam też 2 brokaty z nowej kolekcji oraz ten czerwony. Chociaż kupiłam go niedawno i dopiero raz pomalowałam sobie oraz mamie paznokcie to chyba będzie moja ulubiona czerwień. Kryje po 2 warstwach i szybciutko wysycha.

Spiłowałam sobie pazurki i są takie bardziej szpiczaste i takie nawet bardziej mi się podobają niż te bardziej zaokrąglone.

Uwaga, uwaga! Na zdjęciach jest tylko i wyłącznie prawa ręka(jestem praworęczna)!







I mamy paznokcie na czerwono :)